Energetyka wczoraj i dziś to seria wywiadów z branżowymi ekspertami, decydentami, pasjonatami oraz firmami, budującymi wspólnie sektor energetyki. Zapraszamy na rozmowę z Wiesławem Chmielem – Współwłaścicielem serwisów www.energetyka.plus, www.haleprzemyslowe.plus oraz www.inwestycje.plus.
Kolejny rok funkcjonowania branżowych serwisów Energetyka.plus i Haleprzemysłowe.plus za nami. Jak w tym czasie się rozwinęły?
Energetyka.Plus oraz HalePrzemyslowe.plus to dwa sztandarowe serwisy naszej firmy. Od samego startu przykładaliśmy sporo uwagi na szczegóły zwiększające ich efektywność. Naszym głównym celem, od pierwszych dni działalności, było właśnie wprowadzenie na rynek innowacyjnych portali. Nie zakładaliśmy rywalizowania z innymi branżowymi serwisami na rynku, które bazują najczęściej na działaniach „newsowych” lub rozpoznawalności swojej marki, wynikającej z wieloletniej publikacji tytułów drukowanych. Nasze działania skupiają się na zapewnieniu dostępu do fachowej wiedzy branżowej, wiedzy produktowej, a także propagowanie jej w możliwie największej skali.
Różnego rodzaju zmiany zachodzące w funkcjonowaniu naszych serwisów wynikały często z rozmów z klientami-firmami, z którymi od wielu lat współpracowaliśmy. To m.in. one pozwoliły nam zoptymalizować formułę obu portali, a co za tym idzie rozwinąć Energetyka.Plus oraz HalePrzemyslowe.Plus. Najważniejsze jednak dla nas było i nadal jest, aby na bieżąco poprawiać funkcjonowanie serwisów i jeszcze bardziej dynamizować ich rozwój. Dziś wielokrotnie zdarza nam się słyszeć w rozmowach z firmami oraz osobami zainteresowanymi branżą, że przez wiele lat brakowało im na rynku takiego medium, gdzie profesjonalista mógł w jednym miejscu znaleźć fachową zawartość merytoryczną.
Z pełną odpowiedzialnością teraz mogę powiedzieć, że HalePrzemyslowe.Plus oraz Energetyka.Plus to dwa branżowe serwisy będące już w czołówce na polskim rynku.
Jest Pan jednym z właścicieli czy dla Pana osobiście był to równie udany rok zawodowo?
Oczywiście, mogę kończący się rok uznać za bardzo udany zawodowo. Patrzę teraz przez pryzmat kierunku działań i funkcjonowania naszej firmy oraz serwisów. Niewątpliwe zrealizowaliśmy wszystkie założenia i ustalenia, które planowaliśmy – a nawet udało się więcej!
Mówiąc zrealizowaliśmy, mam tutaj na myśli realizację tych założeń wraz z dwoma współwłaścicielami firmy – Marcinem Cybulskim oraz Sławomirem Markowskim. Nasz trzyosobowy zespół zarządzający firmą działa kolektywnie w podejmowaniu decyzji.
Nie będę ukrywał, że jako firma nie boimy się wyzwań, a nawet jako zespół jesteśmy zgodni, że chcemy działać trochę niestandardowo w celu realizacji planów. Tam gdzie inni zastanawiają się „czy warto”, my myślimy „na kiedy”!
Pamięta Pan jakieś trudne momenty? Z drugiej strony – czy przydarzyło się może Panu coś zabawnego?
W każdej firmie zdarzają się trudne momenty. Dla nas jednym z takich momentów w kończącym się roku, który zapamiętałem, było rozpoczęcie wojny w Ukrainie. Wiele firm, które prowadziły interesy i produkcję w Ukrainie oraz w Rosji, przeżywało bardzo trudne chwile. Nastąpił krótki okres niepewności w rozmowach z klientami. My koncentrowaliśmy się jednak na swojej działalności i w miarę szybko wróciliśmy na odpowiednie tory.
Zabawnych zdarzeń i sytuacji z ostatnich miesięcy mógłbym opowiedzieć całe mnóstwo. Jedną z ciekawszych historii jest chyba sytuacja związana ze współwłaścicielami firmy – Sławkiem i Marcinem. Uczestniczyliśmy kilka miesięcy temu, jako wystawca, na targach w Poznaniu. Po dość długim i wyczerpującym dniu spotkań oraz rozmów każdy z nas myślał o szybkim powrocie do hotelu i wypoczynku. Na miejscu spotkaliśmy się jak zawsze, żeby porozmawiać o zakończonym dniu targowym i wymienić się uwagami. Po jakimś czasie rozmowa zeszła na tematykę piłki nożnej, a nie będę ukrywał, że jesteśmy jej wielkimi fanami. Rozwinęła się dyskusja, który z piłkarzy jest lepszy – Lewandowski czy Messi? Jednak w tym gorącym sporze uczestniczyło tylko dwóch z nas, trzeci pozostawał w miarę „neutralny”. Rozmowy były na tyle burzliwe, że wracano nawet do czasów Bońka oraz Maradony. Byliśmy wtedy naprawdę zmęczeni, jednak dwóch „wyjątkowych kibiców” nie ustawało w próbach przekonania siebie nawzajem o słuszności swoich racji. Trzeci współwłaściciel, choć nie brał udziału w dyskusji, nie mógł okazać się „najsłabszym ogniwem” i jako pierwszy opuścić dyskusję, więc dotrzymywał towarzystwa 😊
Rozmowa zakończyła się, gdy zgodnie wszyscy zgodnie uznaliśmy, że zrobiło się bardzo późno, a my za niedługo rozpoczynamy kolejny dzień targów. Sprawa Messi czy Lewandowski, Lewandowski czy Messi nadal pozostaje więc nierozstrzygnięta, a my do dziś śmiejemy się z tej sytuacji. Dodać muszę, że ten następny dzień targów, z resztą jak cała impreza targowa, był jednym z lepszych i owocniejszych dla naszej firmy.
Prywatnie to był dla Pana udany rok? Co przyniosło Panu najwięcej radości?
Tak, również prywatnie to był dla mnie bardzo udany rok w prawie każdym aspekcie. Nie ukrywam, że bardzo lubię swoją pracę oraz jej charakter. Pracowałem wcześniej przez wiele lat jako menadżer działów handlowych. Najwięcej radości przyniosła mi moja wspaniała żona. W trudnych momentach zawsze mogłem liczyć na jej duże wsparcie. Charakter mojej pracy wiąże się z wyjazdami biznesowymi oraz obecnością na konferencjach i targach w różnych miejscach w Polsce. Sprawia także, że czas pracy jest nienormowany, więc zdarzało mi się wykonywać różne obowiązki do późnych godzin. Dlatego bardzo ważny jest dla mnie fakt, że mogę liczyć na wsparcie rodziny, w tym mojej kochanej żony, która często mnie motywuje i stanowi dla mnie oparcie.
Parafrazując, to był udany rok zawodowo, więc czego sobie Pan życzy w nadchodzącym? Tego samego co w poprzednim?
Każdy rok niesie ze sobą nowe wyzwania, natomiast mnie one tylko motywują do jeszcze większego wysiłku.
Muszę powiedzieć, że był to niewątpliwie inny rok niż poprzednie. Mam tutaj na myśli kończącą się pandemię oraz wojnę w Ukrainie. Mając jednak na uwadze, w jaki sposób poradziliśmy sobie w firmie z zarządzaniem czy realizacją planów oraz na jakim wysokim pułapie znajdujemy się obecnie, to już wiem, że przyszły rok będzie dla nas jeszcze lepszy!
Jako właściciele postawiliśmy sobie na początku 2022 roku indywidualne cele. Zrealizowaliśmy je już w trzecim kwartale, a w czwartym znacząco przekroczyliśmy. To też obrazuje, jaki był dla nas ten rok i jak firma jest zarządzana.
Oczywiście pamiętam początki działalności naszej firmy, które, jak wiadomo, bywają trudne, ale teraz wspominając rzucane pod nogi kłody przez niektóre wydawnictwa tylko się uśmiecham. Z perspektywy czasu, nabrałem pewności, że firma, która nie ma wizji na przyszłość i stoi w miejscu, zamiast rywalizować jakością serwisów broni się przed konkurencją „bylejakością” to w perspektywie czasu zejdzie na margines. Obecnie takie firmy zamykają część swoich serwisów czy tytułów, natomiast my się rozwijamy i tworzymy kolejne! 😊
Odpowiadając na pytanie – czego sobie życzę w nadchodzącym roku? Chyba tego, aby założenia i kierunek wybrany przez właścicieli firmy zostały utrzymane. Jeśli tak się stanie, a jestem pewien, że tak, to Mikołaj będzie nas odwiedzał corocznie 😊
Serwisy Energetyka.plus i Haleprzemysłowe.plus można było znaleźć na wielu imprezach branżowych. Może Pan opowiedzieć o nich coś więcej?
Targi to dla nas bardzo istotny element w ramach funkcjonowania serwisów. Uczestniczyliśmy w ciągu roku w wielu imprezach targowych, z najważniejszych mogę wymienić Solar Energy Expo, Energetab, Warsaw Industry Week, ENEX, Tools&Hardware Show, Construction Machinery Exhibition, Modernlog, ITM Industry Europe czy Instalacje. Oczywiście to tylko część wydarzeń, w których braliśmy udział jako wystawcy. Pojawialiśmy się także na mniejszych, regionalnych targach, które są dla nas również bardzo ważne.
Ponadto uczestniczyliśmy także w kilkunastu konferencjach branżowych jako „Patroni Medialni” m.in. w Green Industry Summit”, „Infrastruktura Polska i Budownictwo”, „Smart Warehouse”, „Executive Innovation Forum”, „Perspektywy Rozwoju Sektora Energetycznego”, „Re-Source Poland”, „Bezpieczeństwo energetyczne”, „PSEW2022” czy „KongresPV2022”. Obecność na wymienionych wydarzeniach nie ma na celu wyłącznie budowania wizerunku i rozpoznawalności marki, ale pozwala przede wszystkim spotkać się z ludźmi z branży i prowadzić ciekawe rozmowy biznesowe. Przykładamy do tego bardzo dużą uwagę w naszej firmie i kładziemy nacisk na kontakty oraz spotkania bezpośrednie, na których osobiście możemy poznać osoby, z którymi prowadzimy rozmowy handlowe, przedstawić zalety oraz zaprezentować nasze serwisy internetowe. Dla mnie to podstawa.
Targi to bardziej praca czy odskocznia od codziennych spraw?
Jak już wspominałem, targi dla naszej firmy to ważny element funkcjonowania, więc jest to przede wszystkim praca. Biorąc po uwagę, że uczestnictwo w takich imprezach bardzo często wiąże się z kilkudniowymi wyjazdami, to należy ten czas maksymalnie wykorzystać na rozmowy biznesowe.
Po każdych targach lub innych wydarzeniach branżowych, spotykamy się w naszym zespole, gdzie na bieżąco rozmawiamy oraz przedstawiamy swoje pomysły. Często przebywając wspólnie 3–4 dni rodzi się sporo ciekawych pomysłów, na bazie których wypracowujemy wizję kierunków działania firmy. Niektóre z takich pomysłów już zrealizowaliśmy i okazały się „strzałem w dziesiątkę”.
Jakie macie plany na nadchodzący rok?
Myśląc o planach na nadchodzący rok, muszę na początku wspomnieć o starcie kolejnego branżowego projektu jakim będą Inwestycje.Plus. Jest to trzeci serwis internetowy w naszym portfolio. Inwestycje.Plus skupiają się przede wszystkim na branży inwestycji budowlanych komercyjnych czy mieszkaniowych. Już teraz zapraszam wszystkich zainteresowanych do odwiedzenia nas pod adresem www.inwestycje.plus. Mając na uwadze start serwisu, przyszły rok zapowiada się na bardzo pracowity i bardzo aktywny w naszych działaniach handlowych oraz marketingowych.
Oczywiście na przyszły rok oraz na kolejne lata mamy o wiele więcej zaplanowanych działań i projektów. Chcemy m.in. jeszcze bardziej zwiększyć swoją obecność jako Energetyka.Plus i HalePrzemyslowe.plus na targach i konferencjach branżowych. Dodatkowo prowadzimy już działania oraz zaczęliśmy realizować plany przyszłoroczne, które mają na celu zwiększenie rozpoznawalności projektu Inwestycje.Plus.
Jak już wcześniej wspomniałem, nie boimy się wyzwań i chcemy działać trochę niestandardowo w ramach rozwoju naszych serwisów internetowych. Dlatego mamy także kilka innych projektów o których nie chcę jeszcze wiele mówić i zdradzać szczegółów, gdyż niektóre są w trakcie ustaleń oraz negocjacji. Mogę tylko powiedzieć, że jeden z nich planujemy na 2024 rok. To bardzo duży projekt, który wymaga ogromnego nakładu i zaangażowania całej firmy już w nadchodzącym roku. O tym projekcie niewątpliwie będzie głośno w branży, gdy już wystartujemy!
Dziękuję serdecznie!
Bardzo dziękuję za rozmowę! Przy okazji, chciałbym życzyć wszystkim Wesołych Świąt, wielu prezentów pod choinką oraz Szczęśliwego Nowego Roku!
Publikacja artykułu: grudzień 2022 r.











